Marketing - kreowanie potrzeb



Ten obrazek pięknie pokazuje, jak może działać marketing. Może tego nie widać na pierwszy rzut oka, ale bardzo często ta metoda jest w dzisiejszych czasach wykorzystywana. Głównie przez koncerny farmaceutyczne, które żeby zarabiać wymyślają nowe choroby (jeśli ktoś nie wierzy, to może sobie poszukać filmów dokumentalych o tym) :)

Czym jest marketing?

Pisząc o jakimś temacie wypadałoby najpierw jakoś się w niego prowadzić. Definicji marketingu znajdziemy bardzo wiele w internecie. Oto jak marketing przedstawiany jest na stronie marketingwww.com.pl:
Rozwój marketingu jest odpowiedzią na nowe realia jakie nastały po upadku prawa Saya. Okazało się, że najważniejszy w biznesie jest klient i generowany przez niego popyt, a nie sam produkt. Do sprzedaży nie dochodziło wtedy, gdy produkt był dobry lecz wtedy, gdy klienci zgłaszali na niego popyt. Wydawać by się mogło, że dobry produkt wytwarza na siebie popyt lecz to nie prawda. Produkt musi być odpowiedzią na już istniejący lub przynajmniej potencjalny popyt. Najprościej i niezbyt naukowo rzecz ujmując, marketing to sztuka wynajdowania i generowania popytu. Definicji naukowych jest bardzo wiele i nie warto ich tu przywoływać chociażby dlatego, że wiele z nich jest między sobą sprzecznych. Najważniejsza rzecz, o której trzeba pamiętać w przypadku marketingu to fakt, że jego głównym punktem zainteresowania jest popyt klientów powstały w związku ze zgłaszanymi przez nich subiektywnymi potrzebami.
Wydaje mi się, że nie muszę nic więcej tłumaczyć.

Dobrze przedstawia to też demot:

Początki

Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. Przez jakiś czas miałem problem ze zdobywaniem klientów. W rozkręceniu biznesu pomogła mi jedna ze stron, na którą natknąłem się podczas szukania informacji. Parę ciekawych informacji z niej zamieszczę tutaj wraz z moimi spostrzeżeniami. Może komuś na coś się to przyda :)